O samotności pisze się
wiele,
o samotności mówi się jeszcze więcej,
a czasem
krzyczy:
— Pomóżmy samotnym!
—
Wyjdźmy im naprzeciw!
— Podajmy dłoń!
— Wyprowadźmy z
osamotnienia!
— Dajmy wsparcie!
— Dajmy przyjaźń!
Lecz samotni też powinni
zrobić choćby malutki krok, by zasygnalizować swoją samotność —
jeśli boli, jeśli rani. Bo nie wszyscy cierpią w ciszy.
Niektórzy
wybierają samotność, czyniąc z niej swój sposób na życie.
Inni, cytując G. B. Shawa: „Im bardziej poznaję ludzi, tym
bardziej kocham zwierzęta”, celowo zamykają się w swoich
samotniach.
Tak, samotność bywa różna… nie zawsze ciężka, nie zawsze smutna, czasem po prostu jest.
