Niektóre poranki mają w sobie coś z magii. Mgła powoli odsłania miasto, świat nabiera niezwykłych barw, a człowiek przypomina sobie, że szczęście często kryje się w najprostszych chwilach. Wystarczy tylko umieć je dostrzec — wiersz w obrazie.
INNE MOJE BLOGI TO: 1. "Szczęśliwa Kobieta" - Blog na tematy z życia wzięte; 2. "Na cętce źrenicy i w obiektywie" - Blog fotograficzny
Niektóre poranki mają w sobie coś z magii. Mgła powoli odsłania miasto, świat nabiera niezwykłych barw, a człowiek przypomina sobie, że szczęście często kryje się w najprostszych chwilach. Wystarczy tylko umieć je dostrzec — wiersz w obrazie.
Dęby, żołędzie i dziecięca wyobraźnia — oto przepis na jesienną magię! Z małych leśnych skarbów powstają niezwykłe ludki, które przynoszą radość i przypominają, że najpiękniejsze zabawy często zaczynają się tuż pod naszymi stopami — wierszyk i info o dębach w obrazie.
Gdy przywódca sam ogłasza się geniuszem, pokój staje się jego osobistą zasługą, a krytyka — niemal aktem zdrady. Satyryczny obraz polityki, w której kult jednostki próbuje zastąpić zdrowy rozsądek — wiersz satyryczny w obrazie.
Wystarczy spojrzeć w górę, by zwykłe chmury zamieniły się w niezwykłe obrazy. Nie trzeba znać ich fachowych nazw ani rozumieć wszystkich tajemnic meteorologii. Wystarczy odrobina fantazji, chwila spokoju i chęć, by pobujać w obłokach.
Chmury są niezwykle malowniczym zjawiskiem atmosferycznym. Tworzą je zagęszczone i zawieszone w atmosferze kropelki wody lub kryształki lodu albo ich mieszanina, powstająca w wyniku kondensacji pary wodnej. Dzieje się tak, kiedy ciepłe powietrze unosi się i jednocześnie ulega ochłodzeniu. Wtedy tworzą się obłoki o różnych kształtach i rozmiarach: kłębowiska, chmury, chmurzyska, z których spadają nam na głowy opady atmosferyczne… Albo i nie.
Istnieje wiele rodzajów chmur. Nazwy niektórych pamiętamy jeszcze ze szkoły, o innych możemy sobie przypomnieć, zaglądając do Internetu.
Chmury można podzielić na wiele sposobów, na przykład ze względu na wysokość występowania, kształt, budowę wewnętrzną czy też okoliczności powstania.
Jednak wiedza o nich jest bardziej potrzebna meteorologom niż nam, zwykłym obserwatorom nieba.
Z pewnością wielu z nas lubi namiętnie spoglądać na chmury. A już szczególnie romantycy. Ja też do nich należę… I co wtedy widzimy?
Widzimy chmury jasne lub ciemne, deszczowe lub burzowe, zwiastujące dobrą albo złą pogodę… Jednak najbardziej interesują nas zapewne obłoki o rozmaitych kształtach, bo zawsze znajdujemy w nich coś szczególnego dla siebie.
A one, za to, że się nimi interesujemy, odwdzięczają się nam, a z czasem po prostu wyparowują, nie przynosząc żadnych opadów.
Szczęśliwi jesteśmy, kiedy możemy sobie posiedzieć w ogrodzie, na tarasie albo balkonie. A jeszcze przyjemniej jest poleżeć na łące i chłonąć wzrokiem obłoki płynące po niebie.
Kiedy doszukujemy się w nich podobieństw do różnych zjawisk, zdarzeń czy rzeczy, mało kto z nas zastanawia się, które to cumulusy, które cumulonimbusy, a które cirrusy, cirrocumulusy, stratocumulusy, stratusy, altocumulusy czy jeszcze inne.
Bo i po co? Niech tym zajmują się specjaliści. My, romantycy, spoglądając w niebo, chcemy spokojnie pobujać sobie w obłokach… I tyle!
Miesięcznica smoleńska i kolejny występ Antoniego Macierewicza. Wieńce, marker i demonstranci — oto patriotyzm w osobliwym wydaniu, w którym powaga miesza się z groteską, a polityczny spektakl staje się pośmiewiskiem — wiersz satyryczny w obrazie.
Z otyłością ludzkość boryka się od wieków. Dawniej była postrzegana jako odzwierciedlenie dobrobytu, bogactwa i wysokiego stanu społecznego. Jednak z upływem lat, wraz z postępem i rozwojem cywilizacji, otyłość stała się coraz bardziej krytykowana. Wszak to poważny problem ekonomiczny, zdrowotny i psychiczny. Przyczyny jej upatruje się w genetyce, ale przede wszystkim w sposobie życia, czyli w małej aktywności fizycznej i po prostu... w obżarstwie.