piątek, 8 maja 2026

Słuchaj, dziewczyno!... Ona nie słucha?...

 


Dziewczyna w oknie nie zawsze oznacza to, co myślą mężczyźni — chęć nawiązania relacji. To coś więcej niż zaproszenie czy obiekt pożądania. Dziewczyna w oknie najczęściej jest po prostu obserwatorką: patrzy na świat, analizuje, marzy albo planuje. Wiersz w obrazie.


A gdy wiosna buchnie majem

No i buchnęła — nagle, pełnią barw i zapachów. To znak, że nadszedł czas zapylania. Rośliny owadopylne, chcąc wydać nasiona i zapewnić sobie trwanie w kolejnym roku, wzywają na pomoc skrzydlatych sprzymierzeńców. Wabią ich bogactwem kolorów, słodyczą nektaru, subtelną lub intensywną wonią unoszącą się w powietrzu.

Kto lubi miód, ten wie — bez tego cichego porozumienia kwiatów i owadów nic by z niego nie było. Pszczoły zdają się rozumieć to najlepiej. Z radosnym bzykiem krążą od kwiatu do kwiatu, jakby ta praca była ich wiosenną pieśnią.

Żywią się nie tylko nektarem, lecz także pyłkiem, który niczym złoty kurz osiada na ich delikatnie owłosionych ciałach.



Z każdym kolejnym przystankiem na kwietnej drodze część tego pyłku zostaje na słupkach kwiatów — i tak rodzi się nowe życie. Resztę pszczoły starannie zbierają odnóżami, formując małe zapasy i układając je w koszyczkach na tylnych nogach, by zanieść je do ula — do serca swojego świata.



Trzmiele, cięższe i bardziej nieporadne w locie, a jednak zadziwiająco skuteczne, również oddają się tej pracy. Ich głośne brzęczenie niesie się nad łąką jak niska nuta wiosennej symfonii.

W ciągu jednego dnia potrafią odwiedzić tysiące kwiatów. Niełatwo uchwycić je w obiektywie — są czujne i płochliwe. W obecności człowieka najczęściej ustępują mu miejsca, nie szukając zwady.

A przecież — jak głosi anegdota — według dawnych obliczeń trzmiele nie powinny wcale unosić się w powietrzu. Ich skrzydła wydają się zbyt małe, by podźwignąć ciężar ciała. One jednak nic sobie z tego nie robią. Nie znają tych wyliczeń. I może właśnie dlatego — po prostu latają. Z kwiatka na kwiatek.


czwartek, 7 maja 2026

Fotograficzna niespodzianka — o tym, jak czas zapętlił chwilę

Czasami robi się zdjęcia bez namysłu — ot, chwila zatrzymana mimochodem, bez planu, bez powodu. A potem mijają lata… i nagle, wśród starych albumów, coś zaczyna się powtarzać — jak cichy motyw, który wcześniej umykał uwadze.

Tak właśnie było u mnie. Natknęłam się na trzy fotografie — zrobione mojej córce i jej synowi — w różnych momentach życia, oddzielonych od siebie latami. A jednak… jakby czas na chwilę stanął w miejscu. Ta sama poza, ten sam gest — blisko, ramię przy ramieniu.



Nie widać twarzy, nie ma spojrzeń. A jednak jest w tym coś znajomego, powracającego. Zmieniają się tylko fryzury — inne na każdej fotografii, a jednak dziwnie podobne w swojej powtarzalności. Jakby historia zapisywała się sama, nie pytając o zgodę.

Nie pamiętam już, gdzie powstały te zdjęcia. Ale pamiętam zdziwienie, które przyszło później. Ciche, dobre zdziwienie. Dlatego połączyłam je w kolaż — żeby przyjrzeć się bliżej temu, co wydarzyło się bez mojego udziału.

Bo czasem najpiękniejsze rzeczy zdarzają się właśnie wtedy, gdy niczego się nie planuje.


Jeszcze przyjdzie miłość...

 


Oczekuj prawdziwej miłości. Czekaj na nią cierpliwie a przyjdzie. Wiersz w obrazie.


środa, 6 maja 2026

Modlitwa o życiodajny deszcz...

 


Lasy w udręce trwają i w oczekiwaniu. Rośliny i zwierzęta słabną, łaknąc choć kropli wody... Czy Bóg wysłucha naszej modlitwy? Wiersz w obrazie.

***

No i proszę bardzo — u nas modlitwa już zadziałała... bo nagle deszcz zaczął lać jak z cebra — bez zapowiedzi. Och, jak cudownie. Las chłonie każdą kroplę. W ogrodzie uradowane kwiaty podnoszą swoje główki. Od razu lżej się też oddycha... Dzięki Ci, o Panie!


Dobro ze złem nie może być mylone...

 


Granice dobra i zła — tam, gdzie kończy się usprawiedliwienie. Wszyscy jesteśmy skazani na wybór — nie ma od niego ucieczki. Każdy jest odpowiedzialny za swoją wieczność — w takiej czy w innej formie — jeśli ona w istocie jest. Wiersz w obrazie.


Kiedy jest wiosna...

 


Wiosna ma w sobie moc. Dłuższe dni i więcej promieni słonecznych sprawiają, że mamy więcej energii i chęci do działania.To doskonały czas, aby naładować baterie i zacząć działać!... Bez względu na pogodę. Wierszyk w obrazie.