Zachwyt latem, emocja, która wzmacnia radość życia i pozwala odnaleźć magię w codzienności — wiersz w obrazie.
INNE MOJE BLOGI TO: 1. "Szczęśliwa Kobieta" - Blog na tematy z życia wzięte; 2. "Na cętce źrenicy i w obiektywie" - Blog fotograficzny
Zachwyt latem, emocja, która wzmacnia radość życia i pozwala odnaleźć magię w codzienności — wiersz w obrazie.
Jeszcze wczoraj wódz tonął w tłumie potulnych wykonawców swojej woli — bez szemrania, bez sprzeciwu, bez krzty odwagi. Każdy skinieniem głowy gotów był potwierdzić, że czarne jest białe, a cisza to najwyższa forma entuzjazmu.
Dziś jednak coś się zacięło w tej perfekcyjnej maszynie posłuszeństwa. Podwładni, ku jego wyraźnemu zdumieniu, zaczynają podnosić głowy. Niektórzy nawet — o zgrozo — zaczynają myśleć... i odwracać się plecami.
Wódz odkrywa coś, czego panicznie się obawia: że jego „potęga” była tylko wydmuszką, a wysoka pozycja zbudowana na cudzym milczeniu wali się szybciej, niż zdąży wydać kolejny rozkaz. Zostaje po niej tylko gruz i echo własnych złudzeń.
Bo nawet najtwardsza ręka nie utrzyma w nieskończoność systemu, który od dawna stoi już tylko na strachu i iluzji. A gdy strach pęka — jak bańka mydlana — nie zostaje nic prócz gniewu.
Historia nie ma litości dla tych, którzy mylą strach z lojalnością — i prędzej czy później wystawia im rachunek.
Znikąd pomocy — ani na Ukrainie, ani w Iraku... Gdzie jesteś, Boże? Jak możesz na to spokojnie patrzeć?! Dlaczego trwasz wciąż tylko w ukryciu? — wiersz w obrazie.
Korzystaj z pomocy drugiego człowieka bez przekraczania granicy instrumentalnego traktowania go... i nie wykorzystuj — wiersz w obrazie.
To skojarzenie przychodzi natychmiast (i to — jakże trafnie — по-русски), gdy patrzy się, jak rzeczony „władca” coraz wyraźniej traci grunt pod nogami.
Jeszcze niedawno jego „poddani”, trzymani twardą ręką w żelaznym uścisku, zachowywali się jak posłuszne popychadła. Dziś — ku jego wyraźnemu zdziwieniu — zaczynają mówić własnym głosem. A nawet… stawiać opór.
Bo władza, która opiera się wyłącznie na strachu, prędzej czy później zaczyna się kruszyć. Najpierw po cichu, od środka. Potem — już całkiem głośno.
* Не думай, не думай, всё равно царём не будешь — w dosłownym tłumaczeniu: „Nie myśl, nie myśl — carem i tak nie będziesz”. To znane rosyjskie powiedzenie, używane wobec tych, którzy mierzą zdecydowanie wyżej, niż pozwala im rzeczywistość.
Letni czas to najlepszy czas. To czas na słońce, uśmiech i radość. Istrukcja obsługi lata — w obrazie.