Miała milczeć, lecz najwyraźniej słowo „milczeć” nie znalazło się w jej słowniku — limeryk w obrazie.
INNE MOJE BLOGI TO: 1. "Szczęśliwa Kobieta" - Blog na tematy z życia wzięte; 2. "Na cętce źrenicy i w obiektywie" - Blog fotograficzny
Miała milczeć, lecz najwyraźniej słowo „milczeć” nie znalazło się w jej słowniku — limeryk w obrazie.
Miał być władcą dusz i sumień, naród prowadzić ku przyszłości. Lecz naród, zamiast paść na kolana, zaczął liczyć koszty tej wielkości — wiersz satyryczny w obrazie.
Mówią o miłości bliźniego, a nie potrafią znieść człowieka stojącego po drugiej stronie politycznej barykady. Coraz trudniej im rozmawiać, coraz łatwiej się dzielić — zamiast szukać tego, co łączy... Dokąd doprowadzi ta wzajemna niechęć? — tekst w obrazie.
Jest w lesie coś, czego nie widać, a co można poczuć z każdym oddechem. To zapach żywicy, wilgotnej kory i igliwia, ale także niewidzialny świat fitoncydów – naturalnych substancji, którymi drzewa chronią siebie i swoje otoczenie. Warto jak najczęściej wchodzić do lasu, by poczuć ich energię.
Energię, bez której nie drgnęłoby żadne serce, nie rozkwitłby żaden pąk, nie popłynąłby oddech życia.
Naukowcy dawno już odkryli, że drzewa wydzielają fitoncydy – niewidzialne, eteryczne cząsteczki o działaniu bakteriobójczym i grzybobójczym.
Nazwali je roślinnymi antybiotykami, choć dla mnie są raczej szeptem lasu – jego oddechem, który oczyszcza gardło, nos i krtań.
Nic dziwnego, że pobyt w ciszy sosnowych i świerkowych borów od dawna poleca się jako sposób na głęboki oddech, odprężenie i bliski kontakt z naturą. Tam powietrze smakuje zdrowiem.
Podobno młodzi potrzebują autorytetów. Najlepiej takich, którzy potrafią pokazać, jak wygląda „szlachetna walka” — limeryk w obrazie.
Dobry człowiek patrzy na piękno świata i nie potrafi zrozumieć, dlaczego ludzie je niszczą. Zadaje więc Bogu pytanie o dobro, zło i możliwość przemiany — wiersz w obrazie.
Pierwszy jesienny powiew przynosi zmianę. Liście spadają, ptaki milkną, a świat powoli zanurza się w złotych barwach nadchodzącej jesieni — wiersz w obrazie.