wtorek, 17 marca 2026

Śmiej się, człowieku!... Śmiech wydłuża życie

Wprawdzie Światowy Dzień Śmiechu (ang. World Laughter Day) obchodzimy dopiero w pierwszą niedzielę maja, ale warto „ćwiczyć” śmiech każdego dnia. Śmiech bowiem — jak potwierdzają badania — naprawdę wydłuża życie.


Śmiej się, człowieku, 
w każdym swym wieku,
wszak śmiech to zdrowie —
każdy ci powie.

Kto śmiać się lubi,
formy nie gubi,
rzadko też tyje...
i dłużej żyje.


Śmiech ma niezwykłą moc. Rozjaśnia dzień, dodaje otuchy i pomaga spojrzeć na własne troski z dystansem. Najszczęśliwsi są ci, którzy potrafią śmiać się także z samych siebie... To wielka zaleta w dzisiejszym nienawistnym świecie:


Sztuką jest śmiać się
z samego siebie.
Kto to potrafi,
jest w siódmym niebie.

Chichocze nawet
z własnego pecha,
bo śmiać się lubi —
to jego cecha.

Najbardziej jednak
ze swego wyglądu,
mimo krytycznego
innych osądu.

Uśmiech rozdaje
tym, których spotyka,
bo w jego sercu
radość pomyka.

Śmiać się potrafi
z własnej słabości —
w tym właśnie tkwi
siła ludzkości.

Śmiech daje odpór
złośliwym językom,
wytrąca też „broń”
krzywdzącym rękom.

***

Kto lubi się śmiać,
nie czeka powodu —
śmieje się nawet
z własnego zawodu.

Gdy w coś uwierzył,
co nie istnieje,
z własnej głupoty
wtedy się śmieje.

Najbardziej jednak
śmieszy go wygląd,
własny, rzecz jasna...
w lustrze ma podgląd.


Te dwie fotki bardzo mnie śmieszą: Muammar Kaddafi? Albert Einstein? 

Hmm... jakoś tak dziwnie wyszły, że takie głupie skojarzenia mnie naszły. 😂


Światowy Dzień Śmiechu został zainicjowany w 1998 roku przez dr. Madana Katarię, twórcę jogi śmiechu. Ideą tego święta jest przypominanie, że śmiech może łączyć ludzi i budować między nimi życzliwość.

Nie należy jednak mylić go ze Światowym Dniem Uśmiechu, obchodzonym w pierwszy piątek października. Pomysłodawcą tego święta był Harvey Ball — twórca słynnej uśmiechniętej buźki.

A więc śmiejmy się jak najczęściej — z życia, z pecha, z własnych potknięć. Bo kto potrafi się śmiać — ten nosi w sobie najprostszą receptę na pogodę ducha.