Jeśli pasterze wszystkie „owieczki”
jedną — „Bożą” — miarą odmierzają,
jak mamy wierzyć w ich czyste słowa,
że sami w prawdzie niezłomnie trwają?
Niełatwo przecież patrzeć bez drżenia
na obraz, który obiega świat cały:
papież błogosławi parę dewiantów,
których czyny sumienia kalały.
(zdjęce to wykonał papieski fotograf Arturo Mari w 1993 roku)
