Kącik dla Czytających

INNE MOJE BLOGI TO: 1. "Szczęśliwa Kobieta" - Blog na tematy z życia wzięte; 2. "Na cętce źrenicy i w obiektywie" - Blog fotograficzny

niedziela, 11 stycznia 2026

Matka Natura uczy miłości...

 


Matka Natura ma ogromny wpływ na człowieka. Kształtuje nasze zdrowie i uczy spokoju i pokory, co naturalnie prowadzi do większej empatii i miłości do ludzi, a także zwierząt i całej przyrody. Spójrz na obrazek.


Posted by Szczęśliwa kobieta at 06:30
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Labels: blog literacki, Fraszki, kącik dla czytających, Matka Natura uczy miłości, pierwsze skojarzenie, Przemyślenia i sentencje fotografią poparte lub fotografią natchnione
Nowszy post Starszy post Strona główna

Halszka zaprasza

Halszka zaprasza
Kocham wolność. Nie w patetycznym, wzniosłym sensie, ale w codziennym, prostym wymiarze: lubię żyć po swojemu. Od zawsze byłam nonkonformistką. Nie poddaję się społecznej presji — ani w sprawach dużych, ani w tych najmniejszych. Żyję zgodnie z własnym systemem wartości, który budowałam latami, na bazie własnych przemyśleń, doświadczeń i... uporu. Nie przepadam za zasadami narzuconymi z zewnątrz. Nie mam nic przeciwko regułom, o ile są moje. Jasne, przestrzegam tych, które chronią innych — nikomu nie chcę robić krzywdy. Ale jeśli jakaś norma istnieje tylko po to, by się podporządkować, to cóż... nie jestem zainteresowana. Co ciekawe, od dziecka jestem też osobą bardzo zdyscyplinowaną. Brzmi jak paradoks? Zdyscyplinowana nonkonformistka? A jednak. To możliwe. I właśnie to mnie najlepiej opisuje. Nie przejmuję się tym, co ludzie o mnie myślą. Wybieram autentyczność. Piszę tak, jak czuję. Żyję tak, jak chcę. I nie oglądam się na to, jak robią to inni. Nie rozpamiętuję przeszłości. Złe chwile? Owszem, bywały. Ale nie pozwalam im wracać jak duchy. Wolę wyciągnąć wnioski, zamknąć temat i iść dalej. Z lekkością, z nadzieją. Może właśnie dlatego nauczyłam się być szczęśliwa. Nie perfekcyjnie. Ale naprawdę. Czasem myślę o sobie, że jestem jak przebiśnieg. Może niepozorna, może nieco przekorna. Ale uparcie przedzieram się przez lód codzienności ze swoim poczuciem dobra i wrażliwością. Tak jak te delikatne kwiatuszki, które mimo zimna i śniegu, zawsze znajdują sposób, by zakwitnąć. Czy się to komuś podoba, czy nie.

Jeżeli podoba Ci się to, co tworzę, postaw symboliczną kawę: https://paypal.me/KacikDlaCzytajacych

Moje zdjęcie
Szczęśliwa kobieta
Kocham pisać i czynię to z wielką pasją. Od dziecka mam bujną wyobraźnię, która buzuje we mnie jak oszalała i nieustannie domaga się przelania na papier. Od wielu też lat piszę. Napisałam wiele bajek, baśni, wierszowanych historyjek, opowiadań i powieści dla dzieci i młodzieży. Wiele też i dla dorosłych. Czasami, jak mnie poniesie ułańska fantazja, to lubię sobie powalczyć literkami z różnymi przywarami ludzkimi - i piszę satyry. Czasem piszę też i wiersze, ale niejako tylko z doskoku, dla utrzymania równowagi twórczej. ;) Prowadzę trzy blogi. Pierwszy, to blog pod nazwą: „Szczęśliwa Kobieta“. Poruszam na nim tematy z życia wzięte. Zamieszczam także wiele zdjęć oraz fragmentów moich tekstów odnoszących się do poruszanych przeze mnie tematów. Drugi blog, to blog fotograficzny - pod nazwą: „Na cętce źrenicy i w obiektywie“. Na nim zamieszczam swoje różne zdjęcia - z krótkim opisem. Trzeci blog, to blog literacki - pod nazwą: „Kącik dla Czytających“. Na tym blogu zamieszczam niektóre swoje teksty.
Wyświetl mój pełny profil

KATEGORIE:

  • A niebo nad nami (13)
  • Aforyzmy (1)
  • Bajki (64)
  • Baśń (18)
  • Baśń "Barbedetlandia-Miłość Króla Napoleona" (11)
  • Chcesz wierz nie chcesz twoja sprawa (6)
  • Co w przyrodzie piszczy (357)
  • Felietony (409)
  • Fotofantasmagorie (72)
  • Fraszki (68)
  • G-R9TKC34RPT (1)
  • Limeryki (24)
  • Niby-bajka (57)
  • Niebanalne dzieciństwo (5)
  • Opowiadania o relacji człowieka z naturą (4)
  • Opowiadanie "Wagarowicze mimo woli" (1)
  • Opowiadanie fantasy (5)
  • Opowiadanie fantasy "Zaczarowany Dino-Ruazonid (1)
  • Opowiadanie fantasy „Przybysze z Kosmosu wylądowali” (1)
  • Opowiastki Mexa (6)
  • Opowieści o poważnej i żartobliwej treści (100)
  • Powieść fantasy dla dzieci i młodzieży (25)
  • Powieść przygodowa (20)
  • Powieść przygodowa "Szalone wakacje" (1)
  • Przemyślenia i sentencje fotografią poparte lub fotografią natchnione (1806)
  • Przemyślenia z życia wzięte (131)
  • Rymowanki dla dorosłych (63)
  • Rymowanki dla dzieci (150)
  • Szalone wakacje za czasów głębokiej komuny (3)
  • Teksty epistolarne (13)
  • Teksty okolicznościowe (34)
  • Wiersze satyryczne (321)
  • Wierszyki (548)
  • Wierszyki dla przedszkolaków (19)
  • Wspomnienia (282)
  • Wspomnienia Kościuszkowca z PW "Nadzieja" A.Srogi (1)
  • Wspomnienia o Ewie Kuryluk (3)
  • Wspomnienie "22 dni nadziei i beznadziei pod Mostem Poniatowskiego" (1)
  • Wspomnienie "Byłam Podolanką i zawsze pozostanę" (1)
  • Wspomnienie "Pożegnanie Papieża Jana XXIII" (1)
  • Wydane książki (78)
  • Z cyklu: "Satyriady" (3)
  • Z cyklu: "Skojarzenia" (11)
  • Z pamiętnika emigrantki (65)
  • ZOOlogia stosowana (96)
  • esej (208)
  • opowiadanie dla dzieci (14)
  • opowiadanie dla młodzieży (1)
  • opowiadanie erotyczne (6)
  • opowiadanie przygodowe (2)
  • opowiadanie „Kurdesz nad kurdeszami” (1)
  • powieść fantasy "K-X ląduje" (17)
  • powieść fantasy "Niezwykłe przypadki Karolka Gratki" (7)
  • proza poetycka (203)
  • pół żartem pół serio (466)
  • wspomnienia z planu filmu "Lubię nietoperze" (2)
  • z cyklu „Przygody Marka i Jarka” (10)
  • zbiór opowiadań "Niezwykłe przygody przedszkolaków" (3)
  • zbiór opowiadań erotycznych (6)
  • Świat przygód (138)

Archiwum bloga

  • ▼  2026 (78)
    • ►  lutego (11)
    • ▼  stycznia (67)
      • Gdy trzeba powiedzieć „żegnaj”
      • Zima czasem się czerwieni…
      • Poważni ludzie nie lubią żartów
      • Uroki zimowego lasu w promieniach zachodzącego sło...
      • Śladami wędrowca o zmierzchu. Zimowa opowieść
      • Warto cieszyć się z drobiazgów...
      • Zimowy oddech świata
      • Gdzie ludzie wciąż potrafią się uśmiechać
      • Przysłowia nie zawsze niosą w sobie mądrość...
      • Myślistwo i przemoc wobec zwierząt
      • Na betonie kwiaty nie rosną… ale na kamieniu — tak...
      • Dlaczego układamy kamienie?
      • W lodowym królestwie Pani Zimy...
      • Medytacje w tańcu tybetańskich flag
      • Szczęście jako świadomy wybór...
      • Podświadomość jako brama do Wszechświata...
      • Między wiarą a tradycją...
      • Szept kamieni
      • Zima… a ja myślami już na kamienistej plaży w Beni...
      • Las – najlepszy lekarz bez recepty
      • Optymiści kontra pesymiści… albo na odwrót...
      • Na pohybel zimie (i depresji)
      • Zbliża się luty. Podkuj buty...
      • „Nie wyskakuj z ważką” — usłyszałam i od razu wied...
      • Sztuka rządzi się własnymi prawami. I nie musi nik...
      • Delikatni w twardym świecie. O tych, którzy widzą ...
      • Samotność w codziennym świecie...
      • Na pierwszej stronie kalendarza. Kilka słów o styc...
      • Samotne drzewo na tle czterech pór roku...
      • Dyplom nie czyni dżentelmena. O kulturze osobistej...
      • Zatrzymana chwila na brzegu dnia...
      • Terapia krzykiem, wersja mobilna
      • Iskra uwięziona w kamieniu...
      • Od Solidarności do ksenofobii. Jak Polska zapomina...
      • Humory zimy…
      • Krótka historia długich tuneli
      • Samotność… bywa różna
      • Zanim los powie — dość!
      • Ogień i jego magia...
      • Instrukcja moknięcia dla zaawansowanych
      • Pomocny, ale tylko w gębie...
      • Wychowanie wyniesione z domu zostaje na całe życie?
      • Matka Natura uczy miłości...
      • Las. Cisza. I przeraźliwy krzyk, który zmienił wsz...
      • Nie pytaj, czy dokarmiać ptaki zimą — pytaj: które...
      • Moje pierwsze kolorowe zdjęcie. Piękna pamiątka… c...
      • Tam, gdzie zaczyna się szczęście...
      • Co zrobić z bożonarodzeniową choinką? Wyrzucić do ...
      • Nie doczekanie wasze, pisiory!*...
      • Świąteczna gorączka już za nami…
      • Czas, który mnie ukształtował, między marzeniem a ...
      • Bajecznie piękny spektakl zachodzącego słońca…
      • "Rosjanie, coście uczynili?” — to pytanie wraca ja...
      • Korzenie miłości...
      • Miłość i mądrość Matuli...
      • Gdy ma się szesnaście lat, świat jest nie tylko pi...
      • Panta rhei...
      • Dzieciństwo z Dziadem Mrozem w tle... i bólem brzucha
      • Jak żyć z osobą, która ciągle narzeka?...
      • Wschody i zachody słońca — bajeczny spektakl Matki...
      • Maluch i mój wigilijny lot koszący
      • Ptaszki dokarmione i zadowolone...
      • Wysoka wrażliwość – dar, nie wada
      • Chcieliśmy białej zimy — no to proszę bardzo, jest...
      • No i mamy Nowy Rok 2026... I jak się czujemy?
      • Rodzinny Sylwester na domówce wciąż trwa? Czemu ni...
      • Życzenia noworoczne. Anno Domini 2026...
  • ►  2025 (795)
    • ►  grudnia (66)
    • ►  listopada (66)
    • ►  października (68)
    • ►  września (67)
    • ►  sierpnia (69)
    • ►  lipca (73)
    • ►  czerwca (71)
    • ►  maja (71)
    • ►  kwietnia (60)
    • ►  marca (65)
    • ►  lutego (57)
    • ►  stycznia (62)
  • ►  2024 (1041)
    • ►  grudnia (60)
    • ►  listopada (62)
    • ►  października (85)
    • ►  września (94)
    • ►  sierpnia (116)
    • ►  lipca (115)
    • ►  czerwca (82)
    • ►  maja (91)
    • ►  kwietnia (105)
    • ►  marca (96)
    • ►  lutego (62)
    • ►  stycznia (73)
  • ►  2023 (437)
    • ►  grudnia (51)
    • ►  listopada (64)
    • ►  października (54)
    • ►  września (38)
    • ►  sierpnia (33)
    • ►  lipca (35)
    • ►  czerwca (37)
    • ►  maja (33)
    • ►  kwietnia (28)
    • ►  marca (27)
    • ►  lutego (21)
    • ►  stycznia (16)
  • ►  2022 (216)
    • ►  grudnia (7)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (26)
    • ►  września (19)
    • ►  sierpnia (26)
    • ►  lipca (16)
    • ►  czerwca (17)
    • ►  maja (22)
    • ►  kwietnia (13)
    • ►  marca (17)
    • ►  lutego (16)
    • ►  stycznia (25)
  • ►  2021 (309)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (18)
    • ►  października (20)
    • ►  września (20)
    • ►  sierpnia (21)
    • ►  lipca (20)
    • ►  czerwca (33)
    • ►  maja (33)
    • ►  kwietnia (33)
    • ►  marca (30)
    • ►  lutego (29)
    • ►  stycznia (32)
  • ►  2020 (374)
    • ►  grudnia (29)
    • ►  listopada (30)
    • ►  października (33)
    • ►  września (26)
    • ►  sierpnia (32)
    • ►  lipca (33)
    • ►  czerwca (40)
    • ►  maja (36)
    • ►  kwietnia (38)
    • ►  marca (32)
    • ►  lutego (18)
    • ►  stycznia (27)
  • ►  2019 (285)
    • ►  grudnia (20)
    • ►  listopada (23)
    • ►  października (14)
    • ►  września (11)
    • ►  sierpnia (25)
    • ►  lipca (24)
    • ►  czerwca (20)
    • ►  maja (24)
    • ►  kwietnia (32)
    • ►  marca (34)
    • ►  lutego (25)
    • ►  stycznia (33)
  • ►  2018 (205)
    • ►  grudnia (28)
    • ►  listopada (12)
    • ►  października (18)
    • ►  września (28)
    • ►  sierpnia (49)
    • ►  lipca (68)
    • ►  lutego (1)
    • ►  stycznia (1)
  • ►  2013 (1)
    • ►  maja (1)
  • ►  2010 (6)
    • ►  października (1)
    • ►  sierpnia (2)
    • ►  czerwca (1)
    • ►  maja (2)
  • ►  2009 (1)
    • ►  listopada (1)

Łączna liczba wyświetleń

Jeżeli podoba Ci się to, co tworzę, postaw symboliczną kawę: https://paypal.me/KacikDlaCzytajacych

Moje zdjęcie
Szczęśliwa kobieta
Kocham pisać i czynię to z wielką pasją. Od dziecka mam bujną wyobraźnię, która buzuje we mnie jak oszalała i nieustannie domaga się przelania na papier. Od wielu też lat piszę. Napisałam wiele bajek, baśni, wierszowanych historyjek, opowiadań i powieści dla dzieci i młodzieży. Wiele też i dla dorosłych. Czasami, jak mnie poniesie ułańska fantazja, to lubię sobie powalczyć literkami z różnymi przywarami ludzkimi - i piszę satyry. Czasem piszę też i wiersze, ale niejako tylko z doskoku, dla utrzymania równowagi twórczej. ;) Prowadzę trzy blogi. Pierwszy, to blog pod nazwą: „Szczęśliwa Kobieta“. Poruszam na nim tematy z życia wzięte. Zamieszczam także wiele zdjęć oraz fragmentów moich tekstów odnoszących się do poruszanych przeze mnie tematów. Drugi blog, to blog fotograficzny - pod nazwą: „Na cętce źrenicy i w obiektywie“. Na nim zamieszczam swoje różne zdjęcia - z krótkim opisem. Trzeci blog, to blog literacki - pod nazwą: „Kącik dla Czytających“. Na tym blogu zamieszczam niektóre swoje teksty.
Wyświetl mój pełny profil

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Motyw Eteryczny. Obsługiwane przez usługę Blogger.