Tam, gdzie lato rozlewa się zapachem, a każdy kwiat opowiada swoją cichą historię, wystarczy się zatrzymać i spojrzeć bliżej…
Lato rozkwitło w pełni. Ogrody toną w kwiatach, a powietrze przesyca ich słodki, niemal odurzający zapach. Spacer wśród tych delikatnych cudów staje się chwilą zatrzymaną w czasie — chwilą, w której można po prostu być i chłonąć piękno natury.
Często oddaję się takim wędrówkom. Pochylam się nad kwiatami, zaglądam w ich wnętrza, jakby skrywały małe tajemnice. Utrwalam je w kadrze, próbując zatrzymać to ulotne piękno.
A bliskość ta nie wynika jedynie z potrzeby lepszego widzenia — choć noszę okulary — lecz z ciekawości świata, który odsłania się dopiero z bliska.
Dopiero później, na ekranie komputera, odkrywam w nich jeszcze więcej — subtelne detale, ukryte kształty i barwy, które wcześniej umykały spojrzeniu.
