Pokazywanie postów oznaczonych etykietą veni vidi et delectatus sum. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą veni vidi et delectatus sum. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 września 2020

Poranek na Polskiej Ziemi

Będąc w Polsce z dziećmi, najpierw odwiedzamy rodzinę a potem ruszamy w Polskę. Do wybranych już wcześniej destynacji. Ostatnim razem zwiedzaliśmy Dolny Śląsk.

Gdziekolwiek koczujemy, mam w zwyczaju wczesnym rankiem wędrować po pobliskich okolicach. I już gdzieś tak w okolicach 6-tej rano, kiedy wszyscy jeszcze śpią, wybywam z psem na długie wędrówki. Za każdym razem jestem zachwycona pięknymi krajobrazami... Ech, ta Polska!

Veni, vidi... et delectatus sum, kochana Ojczyzno.