Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szron. Pokaż wszystkie posty

piątek, 22 stycznia 2021

Szron, cudowny artysta

Szron powstaje tylko podczas pogodnych i mroźnych nocy w wyniku kontaktu wilgotnego powietrza z podłożem o temperaturze poniżej 0° C. Para wodna z powietrza zamienia się wtedy w lód i osadza na liściach i gałęziach drzew. Składa się on z długich, luźnych igiełek lodu, które czasami są tak pięknie rozgałęzione, że wyglądają jak malutkie pióropusze. A to sprawia, że na dużej przestrzeni wszystko wokół wydaje się być tak jakby polukrowane. Takie malownicze, bajkowe wręcz pejzaże tworzy.

Aż dech zapiera, kiedy się widzi takie jego cudeńka. Szkoda, że są tak nietrwałe. Tym bardziej warto je uwieczniać, by dłużej móc je podziwiać na monitorze aparatu fotograficznego i komputera.

 

Z cyklu: "Co w przyrodzie piszczy"

  

wtorek, 29 grudnia 2020

Szronem malowane, śniegiem przyprószone

W lesie najpiękniej o brzasku... kiedy szronem otulony jeszcze, kiedy słońce nabiera dopiero blasku, kiedy na wpół uśpione jeszcze.



Piękna pogoda jest dziś na dworze.

Trudno więc nie być w dobrym humorze.

Śniegiem prószyło przez całą noc...

Białego puchu na dworze moc.


Dziś o poranku był lekki mróz, ale słoneczko z minuty na minutę coraz piękniej operowało. Widoki były przecudne. Aż dech zapierało. To jest kotlina i często w nocy pojawiają się gęste mgły radiacyjne osadzające szadź. Wędrując po lesie, można się poczuć jak w bajce. Ba, jak w królestwie Królowej Śniegu.

Tym razem Zima Artystka postarała się szczególnie i pomalowała świat białą farbą z dodatkiem szadzi i szronu. 



Trzeba przyznać, że kiedy zima jest jednak zimą, świat jest o wiele piękniejszy... i zdrowszy. Szkoda, że tylko w niektórych miejscach można ją podziwiać. To smutne, ale za taki stan rzeczy, to my jesteśmy odpowiedzialni. To my zepsuliśmy klimat na naszej kochanej Planecie Ziemia. Czas na spamiętanie. Najwyższy czas! Nadzieja w młodych.

 

Z cyklu: "Co w przyrodzie piszczy"


piątek, 6 marca 2020

Zima Artystka maluje białą farbą

Wczorajszego poranka było u nas bardzo mroźnie. Niebo zachmurzone, ołowiane, ale widoki były przecudne. To jest kotlina, często w nocy pojawiają się gęste mgły radiacyjne osadzające szadź. Rano w lesie czułam się jak w bajce, ba, jak w królestwie Królowej Śniegu.
Tym razem Zima Artystka postarała się szczególnie i pomalowała świat białą farbą z dodatkiem szadzi i szronu.


Pani Zima bardzo się dziś starała
i od rana do wieczora świat malowała.
Malowała i malowała… i proszę bardzo,
jak go po mistrzowsku pomalowała.