Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krytyka mile widziana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krytyka mile widziana. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 lutego 2023

Rymowanki z przesłaniem

Lubię bawić się słowami,

daję im się stale mamić,

no i klecę rymowanki

za namową koleżanki. 



Większość w szufladzie jednak ląduje,

za co mnie ona wciąż krytykuje.

No to niektóre wklejam na blogu

(chcesz je przeczytać, to się zaloguj).


Wszystkie są krótkie i proste w formie,

co nie ukrywam, twierdzę pokornie.

Każda z nich jednak ma główny przekaz:

"Życie przemija, płynie jak rzeka,

zastanów się przeto, co by w nim zmienić,

by było lepsze, byś mógł je cenić".

  

Z cyklu: „Rymowanki dla dorosłych”


sobota, 4 lutego 2023

Słabość do rymowanek

 

Choć częstochowskich potraw nie jadam,

mimo to często do rymu gadam.

A że od dziecka pisać też lubię,

klecę wierszyki od kiedy umiem. 

 


Nie aspiruję do miana poetki,

starcza mi rola wszak... wierszokletki.

Wytrwale tworzę wciąż rymowanki

z dozą liryzmu czułej słowianki.


Kogo ciekawią, niech sobie czyta.

Miła jest dla mnie jego wizyta.

Kogo zaś mierżą, niech w nie nie klika...

Zmierzły krytykant niech lepiej znika.

 

***

Krytykę się chwali, jest budująca,

zaś krytykanctwo urągające.

Kogo rajcują praktyki takie...

jest prymitywem, zwykłym łajdakiem.

 


Z cyklu: „Rymowanki dla dorosłych”