Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantazyjne obrazki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantazyjne obrazki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lipca 2023

Plony z mojego lipcowego poletka wyobraźni i fantazji

W lipcu nie trzeba mieć dużej wyobraźni, aby widzieć piękne obrazy. Natura sama je dla nas tworzy. Jeśli jednak ktoś ma bogatą wyobraźnię i lubi fantazjować, z pewnością robi to i w tym pięknym czasie i sam też tworzy własne obrazy.

Czy są ładniejsze od rzeczywistych? Z pewnością nie dla tych, co za grosz wyobraźni nie mają. Dla tych zaś, co wyobraźnię mają, mogą stać się inspiracją do własnych wizji... I o to właśnie chodzi w tej zabawie.


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


niedziela, 14 listopada 2021

W piekielnych kolorach

Z pewnością jest wiele takich osób, które lubią zabawiać się kolorami i tworzyć własne obrazy. Jakie kolory dominują w ich tworzeniu — zależy akurat od dnia i nastroju. Niektórzy mają jednak (albo też) swoje ulubione barwy i to właśnie je biorą najczęściej w swoich pracach na tapet.

Malarką nie jestem, ale podobny trend widzę u mojej córki, która maluje i jest grafikiem z zawodu.

Żeby nie wpaść w chandrę z powodu różnych sytuacji życiowych, zwłaszcza od nas niezależnych, warto zawczasu znaleźć jakiś sposób na siebie. Ja mam ich kilka. Jedną z nich jest właśnie zabawa kolorami.

W ostatnich dniach, aby odreagować emocje związane z marszami faszystów i antysemitów po ulicach polskich miast, a zwłaszcza dramatem ludzi na granicy polsko-białoruskiej — z wielka pasją zabawiam się od kilku już dni. Pomaga.







Wyobraźnia nie zna granic... I bardzo dobrze, bo tym mocniej pomaga oderwać się od codziennych problemów i zachować równowagę psychiczną.


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


piątek, 23 kwietnia 2021

Wiosna inaczej

Wiosna działa na każdego. I choć na każdego trochę inaczej, to pewne jest, że w większości działa miło... i inspirująco. Pod wieloma względami. Na mnie tak właśnie działa. Każdego roku. Pogłębiając radość i pobudzając kreatywność.

Tym razem budząca się do życia natura w połączeniu z moją wyobraźnią zainspirowały mnie do tworzenia jej obrazów, zwłaszcza kwiatów, w nieco innym spojrzeniu. Oto i efekt mojej pracy:

 

 

 


Tak piękna i radosna,

może być tylko wiosna!


Wiosna niczym prawdziwa dama,

w kwiecistą suknię jest ubrana…

Rozpyla wokół zapachów moc

przez cały dzień i calutką noc.

 

 

Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


niedziela, 10 stycznia 2021

Żywe witraże

Fotografować owady to wielka frajda. Bardzo to lubię. Szczególnie te, które lądują na szybach moich okien. Mam duży ogród to też często różne owady na nich lądują i siłą rzeczy je widzę. Robię im wtedy zdjęcia, albo po wewnętrznej stronie szyby, albo po zewnętrznej. A one najczęściej wdzięcznie mi pozują.

Gdy później oglądam je na monitorze komputera, zawsze kojarzą mi się z witrażami. Na własny użytek nazwałam je "żywymi witrażami" i kompletuję w specjalnym albumie.  

 


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


piątek, 8 stycznia 2021

Posteryzacja

A cóż to takiego ta posteryzacja? Według Wikipedii to: – zjawisko występowania niewystarczającej liczby kolorów dostępnych w obrazie grafiki komputerowej, które uniemożliwia zachowanie ciągłości tonalnej. W efekcie może to prowadzić do zjawiska bandingu, czyli utraty płynnych przejść tonalnych i powstania fałszywych konturów.

Mówiąc bardziej zrozumiałym językiem, to takie przekształcenie zdjęcia lub grafiki, redukujące liczbę występujących na zdjęciu barw poprzez zastąpienie wybranych barwnych zakresów jedną barwą z tegoż zakresu.

Dzięki zwiększaniu kontrastu pomiędzy poszczególnymi barwami uzyskuje się efekt zbliżony często do rysunków z komiksów czy też z plakatów.

Jednym słowem, posteryzacja jest doskonałym narzędziem do uzyskiwania efektów specjalnych... I co tu dużo mówić, super zabawą.

 



Z cyklu: "Fotofantasmagorie"



niedziela, 29 listopada 2020

Fantazjowanie i zabawa kolorami. Sposób na chandrę

Żeby nie wpaść w chandrę z powodu różnych sytuacji życiowych, zwłaszcza od nas niezależnych (jak np. wczorajsze dziwne, wiele mówiące zachowanie policji na Strajku Kobiet w dniu 102. rocznicy uzyskania przez kobiety praw wyborczych), warto już zawczasu znaleźć jakiś sposób. Ja mam ich kilka. Fantazjowanie i zabawa kolorami są jednymi z nich. Wczoraj bawiłam się z wielką pasją, bo też nasuwały mi się różne skojarzenia. Dzisiaj zabawę zakończyłam... Od razu mi lżej. ;)

 


STRACH MA WIELKIE OCZY, ALE MAŁO MOCY... OT CO!


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"