Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa kolorami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa kolorami. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 lipca 2023

Plony z mojego lipcowego poletka wyobraźni i fantazji

W lipcu nie trzeba mieć dużej wyobraźni, aby widzieć piękne obrazy. Natura sama je dla nas tworzy. Jeśli jednak ktoś ma bogatą wyobraźnię i lubi fantazjować, z pewnością robi to i w tym pięknym czasie i sam też tworzy własne obrazy.

Czy są ładniejsze od rzeczywistych? Z pewnością nie dla tych, co za grosz wyobraźni nie mają. Dla tych zaś, co wyobraźnię mają, mogą stać się inspiracją do własnych wizji... I o to właśnie chodzi w tej zabawie.


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


wtorek, 10 maja 2022

Piękno kwiecistej przyrody w zasięgu ręki, wzroku... i obiektywu

 

Maj, najpiękniejszy miesiąc w roku. Przynajmniej ja go za taki uważam, i bardzo się cieszę, kiedy nastaje. Pogoda wprawdzie taka sobie, bo w ciągu dnia deszcz niekiedy popaduje, ale słońce na szczęście też się pokazuje. Taki mamy teraz klimat. To jednak nie przeszkadza, aby rozkoszować się pięknem wiosennej natury, cudownym jej kwieciem.

W maju wszędzie widzimy wysyp kwiatów, zwłaszcza na łąkach i w lasach. Pięknego, kolorowego, pachnącego. Tylko podziwiać... póki wiosna trwa:

 













Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


niedziela, 14 listopada 2021

W piekielnych kolorach

Z pewnością jest wiele takich osób, które lubią zabawiać się kolorami i tworzyć własne obrazy. Jakie kolory dominują w ich tworzeniu — zależy akurat od dnia i nastroju. Niektórzy mają jednak (albo też) swoje ulubione barwy i to właśnie je biorą najczęściej w swoich pracach na tapet.

Malarką nie jestem, ale podobny trend widzę u mojej córki, która maluje i jest grafikiem z zawodu.

Żeby nie wpaść w chandrę z powodu różnych sytuacji życiowych, zwłaszcza od nas niezależnych, warto zawczasu znaleźć jakiś sposób na siebie. Ja mam ich kilka. Jedną z nich jest właśnie zabawa kolorami.

W ostatnich dniach, aby odreagować emocje związane z marszami faszystów i antysemitów po ulicach polskich miast, a zwłaszcza dramatem ludzi na granicy polsko-białoruskiej — z wielka pasją zabawiam się od kilku już dni. Pomaga.







Wyobraźnia nie zna granic... I bardzo dobrze, bo tym mocniej pomaga oderwać się od codziennych problemów i zachować równowagę psychiczną.


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


sobota, 26 czerwca 2021

Białe kwiaty na pożegnanie

Nie przepadam za białym kolorem, białe kwiaty jednak lubię. Tak myślę, bo zawsze je fotografuję i ich zdjęcia zamieszczam w osobnym albumie.

Wiosenną porą jest ich bardzo dużo, i w lesie, i na łące, i w ogrodzie. Białe przebiśniegi też są przecież oznaką nadchodzącej wiosny. Widać, że wiosna lubi biały kolor. No to robię wiośnie przyjemność i na pożegnanie dedykuję jej kilka cudownych, białych kwiatów. 

 

 


Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


środa, 23 czerwca 2021

Impresje pierwszego dnia lata

Witam cię lato bukiecikiem polnych kwiatuszków zroszonych łzami odchodzącej wiosny.

 


Noc Świętojańska minęła. Nastąpiło letnie przesilenie słońca i od poniedziałku mamy już lato. Czas wakacji, urlopów, wypoczynku. Czy będzie piękne? To zależy. Ale nie tylko od Matki Natury, a przede wszystkim od nas samych… No i może trochę od pewnych mocy. Nadprzyrodzonych.

Po fali upałów był to pierwszy przyjemny dzień. Pogoda była wymarzona na relaksującą wędrówkę. Po nocnej burzy powietrze było odświeżone, zdrowo najonizowane, rześkie. Temperatura oscylowała w granicach 20-23°C i wiał przyjemny wiaterek. I taka piękna pogoda utrzymała się przez cały dzień. Miałam więc okazję podczas wędrówki zrobić wiele promieniujących latem zdjęć kwiatów. Wyglądają cudownie, jak z bajki:

 









 

Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


niedziela, 16 maja 2021

Pajęcze piękno rosą przetykane

Obrazki takie można podziwiać tylko na łonie natury podczas wczesnoporannych wędrówek. Uwielbiam takie wędrówki. Zroszona kroplami rosy biegam to tu, to tam i niczym stara pajęczyca tkam obrazki... to jest... chciałam powiedzieć... utrwalam, w postaci cyfrowej. Potem, już w domu, podziwiam ich piękno na ekranie komputera. A że mam wyobraźnię zawsze odkrywam w nich coś nowego, czasami nawet coś bardzo tajemniczego.

 

 





Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


piątek, 23 kwietnia 2021

Wiosna inaczej

Wiosna działa na każdego. I choć na każdego trochę inaczej, to pewne jest, że w większości działa miło... i inspirująco. Pod wieloma względami. Na mnie tak właśnie działa. Każdego roku. Pogłębiając radość i pobudzając kreatywność.

Tym razem budząca się do życia natura w połączeniu z moją wyobraźnią zainspirowały mnie do tworzenia jej obrazów, zwłaszcza kwiatów, w nieco innym spojrzeniu. Oto i efekt mojej pracy:

 

 

 


Tak piękna i radosna,

może być tylko wiosna!


Wiosna niczym prawdziwa dama,

w kwiecistą suknię jest ubrana…

Rozpyla wokół zapachów moc

przez cały dzień i calutką noc.

 

 

Z cyklu: "Fotofantasmagorie"