INNE MOJE BLOGI TO: 1. "Szczęśliwa Kobieta" - Blog na tematy z życia wzięte; 2. "Na cętce źrenicy i w obiektywie" - Blog fotograficzny
wtorek, 29 października 2024
piątek, 21 lipca 2023
Plony z mojego lipcowego poletka wyobraźni i fantazji
W lipcu nie trzeba mieć dużej wyobraźni, aby widzieć piękne obrazy. Natura sama je dla nas tworzy. Jeśli jednak ktoś ma bogatą wyobraźnię i lubi fantazjować, z pewnością robi to i w tym pięknym czasie i sam też tworzy własne obrazy.
Czy są ładniejsze od rzeczywistych? Z pewnością nie dla tych, co za grosz wyobraźni nie mają. Dla tych zaś, co wyobraźnię mają, mogą stać się inspiracją do własnych wizji... I o to właśnie chodzi w tej zabawie.
Z cyklu: "Fotofantasmagorie"
wtorek, 10 maja 2022
Piękno kwiecistej przyrody w zasięgu ręki, wzroku... i obiektywu
Maj, najpiękniejszy miesiąc w roku. Przynajmniej ja go za taki uważam, i bardzo się cieszę, kiedy nastaje. Pogoda wprawdzie taka sobie, bo w ciągu dnia deszcz niekiedy popaduje, ale słońce na szczęście też się pokazuje. Taki mamy teraz klimat. To jednak nie przeszkadza, aby rozkoszować się pięknem wiosennej natury, cudownym jej kwieciem.
W maju wszędzie widzimy wysyp kwiatów, zwłaszcza na łąkach i w lasach. Pięknego, kolorowego, pachnącego. Tylko podziwiać... póki wiosna trwa:
Z cyklu: "Fotofantasmagorie"
niedziela, 14 listopada 2021
W piekielnych kolorach
Z pewnością jest wiele takich osób, które lubią zabawiać się kolorami i tworzyć własne obrazy. Jakie kolory dominują w ich tworzeniu — zależy akurat od dnia i nastroju. Niektórzy mają jednak (albo też) swoje ulubione barwy i to właśnie je biorą najczęściej w swoich pracach na tapet.
Malarką nie jestem, ale podobny trend widzę u mojej córki, która maluje i jest grafikiem z zawodu.
Żeby nie wpaść w chandrę z powodu różnych sytuacji życiowych, zwłaszcza od nas niezależnych, warto zawczasu znaleźć jakiś sposób na siebie. Ja mam ich kilka. Jedną z nich jest właśnie zabawa kolorami.
W ostatnich dniach, aby odreagować emocje związane z marszami faszystów i antysemitów po ulicach polskich miast, a zwłaszcza dramatem ludzi na granicy polsko-białoruskiej — z wielka pasją zabawiam się od kilku już dni. Pomaga.
Wyobraźnia nie zna granic... I bardzo dobrze, bo tym mocniej pomaga oderwać się od codziennych problemów i zachować równowagę psychiczną.
Z cyklu: "Fotofantasmagorie"
niedziela, 29 listopada 2020
Fantazjowanie i zabawa kolorami. Sposób na chandrę
Żeby nie wpaść w chandrę z powodu różnych sytuacji życiowych, zwłaszcza od nas niezależnych (jak np. wczorajsze dziwne, wiele mówiące zachowanie policji na Strajku Kobiet w dniu 102. rocznicy uzyskania przez kobiety praw wyborczych), warto już zawczasu znaleźć jakiś sposób. Ja mam ich kilka. Fantazjowanie i zabawa kolorami są jednymi z nich. Wczoraj bawiłam się z wielką pasją, bo też nasuwały mi się różne skojarzenia. Dzisiaj zabawę zakończyłam... Od razu mi lżej. ;)
STRACH MA WIELKIE OCZY, ALE MAŁO MOCY... OT CO!
Z cyklu: "Fotofantasmagorie"

















