Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żołędzie owoce starych dębów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żołędzie owoce starych dębów. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 października 2022

Żołędzie, owoce starych dębów

Żołędzie są nie tylko jednym z symboli jesieni, mają także zastosowanie praktyczne, m.in. przy produkcji pasz; w kosmetyce; w homeopatii; w kuchni. Lecz także, a może nawet przede wszystkim, bo od wieków — służą dzieciom do zabawy. Do tworzenia przy pomocy zapałek różnych ludzików. Z pewnością każdy z nas pamięta, czy to z przedszkola, czy ze szkoły takie fikuśne żołędziowe ludziki. Parapety okienne były ich pełne. W domu także.

Czas na zbieranie żołędzi powoli mija. Ale dzieciaki z pewnością już mają ich nazbieranych mnóstwo. Tu gdzie mieszkam jakoś mało jest starych dębów w lasach, młodych natomiast coraz więcej się pojawia. Widać, że tutejsi leśnicy wytrwale je zasiewają. To dobrze, bo dęby to magiczne drzewa. Są bardzo okazałe, osiągają nawet 40 metrów wysokości i żyją do 400 lat. Znane są też przypadki, że dożywają aż 2000 lat.

Owocują natomiast bardzo późno, bo dopiero w wieku około 50 lat. Dzielą się na szypułkowe i bezszypułkowe.

Takiego jednego żołędzią z dębu bezszypułkowego parę lat temu przywiozłam sobie z Polski, z parku na terenie Zamku Książ. Do dziś go noszę w torebce jako talizman, wszak ma magiczną moc przynoszenia szczęścia i dobrego zdrowia.

 


Z cyklu: "Co w przyrodzie piszczy"