poniedziałek, 6 czerwca 2022

Walka z zagnieżdżonymi trollami wygrana

 

Wszystkich złych trolli się w końcu pozbyłam,

miłych zaś gości ciepło pozdrowiłam...

Do opieki wezwałam wróżkę Sagittę,

Gdy będzie za mało — poproszę Rokitę.


 


Wróżko Sagitto, proszę sprawuj pieczę nad moim miejscem w Internecie. Nie pozwól, aby jakiś nienawistny, chamski troll opluwał je swoim cuchnącym jadem nienawiści. Z głupcem i prostakiem — poradzę sobie sama.


Krople deszczu i ich czarodziejska moc

 

W kroplach deszczu świat pięknieje

i radością promienieje...

Czułe oko magii ulega,

moc brylantów w nich dostrzega.




niedziela, 5 czerwca 2022

Zwierzęta wiedzą swoje... i robią swoje

To tak jak ludzie. Niekiedy ich działanie wydaje się być normalne, niekiedy jednak trudno je zrozumieć. Tak jak i ludzi. Widać, że to taka już cecha istot żyjących. Myślą, co chcą i robią, co chcą... albo, co potrzebują.

Tak pewnego dnia musiałam sobie wytłumaczyć dziwną inwazję wiewiórek w moim ogrodzie. Nie wiem, co im się stało, ale nagle tyle ich się pojawiło w moim ogrodzie, że trudno mi było je zliczyć.

Najpierw bawiły się w ganianego na wysokiej sośnie, potem w chowanego w trawie, a potem znów ganiały się po drzewach. I tak wiele razy na przemian. Przez moment było jednak tak, że jedne wiewiórki bawiły się jeszcze w chowanego, drugie zaś — już na powrót — goniły się po drzewach. Radosnemu popiskiwaniu nie było końca. A i ja, obserwując je w ferworze zabawy, miałam dużo radochy... ale nie popiskiwałam.

Wiewiórki są bardzo płochliwe, a przede wszystkim niesamowicie ruchliwe. Zrobić takim fotkę to nie lada sztuka. Tym bardziej, kiedy bawią się akurat w taki sposób. Dlatego też uwieczniałam je przez szybę w drzwiach ogrodowych.

 

Marek i Jarek witają nowych przedszkolaków


Ja jestem Jarek, a to mój brat Marek.

Tra-lalala! Tra-lalala!

Obaj kochamy nasze przedszkole.

Tra-lalala! Tra-lalala!

Wy też je kochajcie… Ja wam pozwolę.


Pani od muzyki przestała grać i zaczęła bić brawo. A wszystkie dzieci, śmiejąc się rozbawione wymyśloną przez Jarka piosenką, wesoło dośpiewały:


My też kochamy nasze przedszkole.

Tra-lalala! Tra-lalala!

I kochać będziemy nawet i w szkole.

Tra-lalala! Tra-lalala!


A Marek zakończył głośnym okrzykiem: — Olé! Olé! Olé! I wtedy bracia razem się ukłonili i zaśpiewali dla nowych przedszkolaków piosenkę, którą specjalnie na tę okolicznośc napisała ich mama:


Hejże, „wy nowi”, chodźcie tu do nas...

Chłopczyku, dziewczynko, wołamy was!

Wita was całe przedszkole nasze,

Które od dzisiaj — będzie też wasze.


A że przedszkole — to właśnie my,

Bawmy się razem… więc zapraszamy!

Zabawki różne na nas czekają…

Już nas do siebie szeptem wołają.


Książeczki także mamy ciekawe,

A w nich piękny świat, przygody klawe.

Będziemy śpiewać i tańczyć cudnie.

Razem nie będzie nam nigdy nudnie.


Możemy się bawić też i w ogrodzie.

Hasać tam wesoło przy pięknej pogodzie;

Stawiać w piaskownicy duże zamki z piasku;

Zażywać kąpieli w słoneczka blasku.


Tam huśtać się może też każdy z nas.

Wysoko, coraz wyżej... przez długi czas.

Może też wpaść na nasze boisko.

Kto lubi sport, znajdzie tam wszystko.


Nasze przedszkole jest dla nas wspaniałe.

I my to wiemy, przedszkolaki małe.

Dlatego kochamy to miejsce nasze,

Które od dzisiaj — jest też i wasze! 

 

  

 

czwartek, 2 czerwca 2022

środa, 1 czerwca 2022

Krowia oaza na czas upału

 

Krowia oaza

w czasie upału

to super baza,

by ulżyć ciału.


Tworzą ją drzewa

wśród traw polany.

Tam cisza śpiewa,

tam chód kochany.

 


Z cyklu: Zoologia stosowana”


Zuchy Chochliczki grają w guziczki. Zabawa dla dzieci na Dzień Dziecka

 

Jesteśmy Chochliczki

I gramy w guziczki.

Guziczków mamy wiele…

Więc grajmy przyjaciele!


W lewej ręce guzik masz,

Do prawej ręki mi dasz.

Z prawej do lewej przekładamy

I następnemu zuchowi damy.


Gra szesnaścioro Chochliczków,

Tyle więc guziczków

Krąży z nami w koło,

A my liczymy wesoło:

Jeden, dwa, trzy, cztery… itd.

(w zależności od ilości dzieci. Dzieci mogą liczyć od 1 — … — dowolną ilość razy).

 

Guziczki różne podajemy.

W jakim kolorze — nie wiemy.

Lecz teraz wołamy: STOP!

Prawa ręka — przed siebie — HOP!

(Obieg guziczków się zatrzymuje. Dzieci wyciągają prawe rączki do przodu, nie pokazując jednak jeszcze swoich guziczków). 

 

Czerwony wygrywa,

Czarny przegrywa.

Czerwony — ma życzenie,

Czarny — jego spełnienie.


Prawe dłonie otwieramy…

Jakiego koloru guziczki mamy?

(Dzieci pokazują w jakim kolorze mają guziczki. Dziecko, które ma w rączce czerwony guziczek — wypowiada swoje życzenie, a dziecko, które ma czarny guziczek — jego życzenie spełnia. Po czym gra rusza dalej i obieg guziczków znów się rozpoczyna... itd.).