Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natura i jej moc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natura i jej moc. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 kwietnia 2022

Przesłanie Matki Natury

Matka Natura uczy miłości od zawsze. Wrażliwy człowiek jej naukę dostrzega i bierze sobie do serca. 

Przyszło nam żyć w trudnych czasach, pełnych zła, głupoty i nienawiści. Tylko zwierzęta, jeśli im głupi człowiek nie przeszkodzi, żyją swoim normalnym życiem. A w nim jest wiele dobra i wiernej miłości. Wspaniałym tego przykładem są łabędzie.

Już parę lat temu pisałam o pewnej parze łabędzi znad jeziora Garda (link poniżej) i ich niezwykłej miłości wystawionej na ogromną próbę w jakże dramatycznych okolicznościach.

Tym razem pokażę cudowne zdjęcie innej pary. Zrobiła je moja Wnuczka w czasie świątecznego pobytu nad jeziorem Como.

 


W obliczu tragicznej wojny, w której jeden zły człowiek krzywdzi tak wielu ludzi, każdy prawdziwy obrazek, który jest przejawem miłości — podnosi na duchu. 

 

* Łabędzia miłość znad Jeziora Garda (Lamore del cigno sul Lago di Garda)


Z cyklu: „Przemyślenia z życia wzięte”

 

czwartek, 23 września 2021

Natura i jej moc

Dwa drzewa przez lata obok siebie stały, mimo że się z wiekiem coraz bardziej koronami od siebie oddalały. W końcu przyszła potężna burza, ognisty piorun z hukiem w jedno z nich uderzył... I?...



Szkoda, bo bardzo lubiłam obserwować te dwie ogromne sosny. Wiele skojarzeń i przemyśleń za każdym razem mi przywoływały. Jedno z nich to takie:


Ludzie zwykle idą przez życie parami

I choć się od siebie czasem oddalają,

W parze mimo wszystko jednak pozostają...


Chyba że któreś się złamie, wtedy się rozstają.


Z cyklu: „Przemyślenia z życia wzięte”