piątek, 21 sierpnia 2026

Obojętność też wychowuje

Kiedy milczymy, patrząc na agresję, chamstwo czy brak szacunku, nie pozostajemy neutralni. Nasza obojętność może stać się cichym przyzwoleniem na zachowania, które z czasem coraz trudniej będzie zatrzymać.


Nie przymykajmy oczu na złe postępowanie i niewłaściwe zachowanie dzieci. Nieważne, czy są to dzieci nasze, czy obce — powinniśmy reagować. Mądrze reagować.

Nie myślmy tylko o sobie i swoim świętym spokoju. Im więcej ludzi dobrej woli, tym większa szansa, że z czasem w zachowaniu tych aroganckich i agresywnych dzieci coś drgnie na lepsze.




Bo nic nie robiąc, dajemy niejako przyzwolenie na szerzenie się chamstwa, brutalności, a często także przestępczości — wokół nas samych.

A przecież to wychowanie wyniesione z domu kształtuje dzieci na całe życie. To, jakie one są, w dużej mierze zależy od dorosłych — przede wszystkim od rodziców. Oczywiście wpływ mają również szkoła, rówieśnicy i podwórko.

Jednak dzieci, które wyniosły z domu wartości i zasady, łatwiej opierają się złym wpływom, ponieważ mają zakorzenioną kulturę osobistą oraz zdolność rozróżniania dobra od zła.