czwartek, 12 maja 2022

Atawistyczny odruch?

 Nie dłub w nosie,

boś nie prosie!...

Rzekła Mama

do Arama.


Palec nie górnik,

nos nie kopalnia!...

Zawołał Mata,

małpując brata.

 

 


Drodzy synowie,

rzekł tata wymownie:

Tak nie wypada,

to małpia wada!


Z cyklu: Zoologia stosowana”


wtorek, 10 maja 2022

Piękno kwiecistej przyrody w zasięgu ręki, wzroku... i obiektywu

 

Maj, najpiękniejszy miesiąc w roku. Przynajmniej ja go za taki uważam, i bardzo się cieszę, kiedy nastaje. Pogoda wprawdzie taka sobie, bo w ciągu dnia deszcz niekiedy popaduje, ale słońce na szczęście też się pokazuje. Taki mamy teraz klimat. To jednak nie przeszkadza, aby rozkoszować się pięknem wiosennej natury, cudownym jej kwieciem.

W maju wszędzie widzimy wysyp kwiatów, zwłaszcza na łąkach i w lasach. Pięknego, kolorowego, pachnącego. Tylko podziwiać... póki wiosna trwa:

 













Z cyklu: "Fotofantasmagorie"


poniedziałek, 9 maja 2022

Moralność pisowców zeszła na psy*... i ujada

Jeśli mającą się za wzór moralności, cnót niewieścich, ponadprzeciętnej kultury osobistej — wysoko postawioną personę w Polsce (przez Kaczyńskiego oczywiście), sędzię Trybunału Konstytucyjnego — panią profesor Krystynę Pawłowicz stać na sformułowanie takiej oto wypowiedzi:

Ty chamie! Łobuzie! Dziadzie kalwaryjski! Udowodnij najpierw, że brałam łapówki! V ruska kolumno! Łachu jeden! Albo na kolana, pod stół i odszczekać!”... to czego można się spodziewać po prostakach?


 
(zdjęcie Leszek Szymański/PAP)


 
(zdjęcie z Internetu)


Przed laty napisałam wierszyk pt. "Cham chamem pozostanie", który, jak zauważam, jest adekwatny do powszechnej oceny pani profesor Krystyny Pawłowicz, ale nie tylko, bo i większości pisowskiej elity:

 

Na chamów nie ma rady...

Czy to prostacy, czy wykształceni
w jednym stoją szeregu —
kultury pozbawieni.
 

Cham chamem pozostanie...

Chamstwo wyniósł z domu.
Choć dumny z tego nie jest,
nie przyzna się nikomu.
 

I dalej jadem pluje

na lewo i prawo,
myśląc, obrzydliwiec,
że to demokracji prawo.


* zeszła na psy... nie obrażając kochanych psów.


sobota, 7 maja 2022

Zwyciężyć już nie możesz, panie Kaczyński

 

 
(zdjęcie z Internetu)


Hej, ty siewco nienawiści,

już dosyć mamy ciebie!
Idź ty lepiej już na rentę,
zdaj władzę, myśl o... macebie.
 

Odpuść wreszcie ty już sobie

wszystkie następne wybory,
bo w androny twoje wierzyć
tylko „moher” jeszcze skory.
 

Polacy nie w ciemię bici,

mają dość siewcy fermentu.
Wodzostwo nie dla ciebie już,
boś stracił rozum do imentu!
 

Wybierasz się jednak w Polskę

szukać nowego elektoratu...
Może jeszcze gdzieś go znajdziesz,
lecz nie będzie już wiwatu!

***

Zwyciężyć już nie możesz, krętaczu Kaczorze,

bowiem elektorat twój — wciąż tkwi w ciemnogrodzie.
A tylko tam, w jakże oddanym ci narodzie,
twój nienawistny kaczyzm jest jeszcze w modzie.


Wierszyk ten napisałam w 2010 roku, już po porażce Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. W 2015 roku Kaczyński ze swoim PiS-em zdobył jednak władzę. Jego udana zagrywka, czyli sławetne 500+, przysłoniła Polakom oczy, upośledzając jednocześnie ich wolność i godność.

Do dziś nie wszyscy to jednak zauważają, ale to kwestia czasu. Szkoda tylko Polski. Polska będzie potrzebowała wielu lat, aby po jego autorytarnych rządach, pełnych nienawiści i żądzy zemsty — odzyskać równowagę i dobre imię w świecie.

Trudno zrozumieć Polaków. A po niemalże 7-mio letnim panowaniu oderwanego od rzeczywistości, prymitywnego Kaczyńskiego — spychającego Polskę do zaścianka Europy, ośmieszającego na arenie międzynarodowej, izolującego od Zachodu — jeszcze trudniej.

Bo jakże można zrozumieć, po tych wszystkich pisowskich aferach; po tym nienawistnym dzieleniu społeczeństwa; po tych podłych, zmanipulowanych atakach na opozycję w reżimowej TVP; po tych skandalicznych e-mailach Dworczaka, odkrywających kulisy ich polityki; po tym zakłamaniu historii; po tym użyciu broni szpiegowskiej w postaci Pegasusa i wpływaniu na wybory w 2019 roku; po tych nieustających kłótniach w ławach rządowych doprowadzających do wstrzymania należnych Polakom 770 miliardów złotych z Unii Europejskiej...

To tylko skrót przewinień Kaczyńskiego i jego partii. Jeśliby jednak kolejne wybory znów wygrali, to już tylko będzie świadczyć o samych Polakach, że tak głupio, bezrefleksyjnie poddali się ich propagandzie i indoktrynacji.


Gwoli ścisłości, warto by było jeszcze w tym miejscu wspomnieć, jakie zdanie o swoich synach miał ich ojciec, Rajmund Kaczyński.

Wielokrotnie miał przestrzegać przed oddaniem władzy Lechowi i Jarosławowi: „Boże, uchroń Polskę przed moimi synami narwańcami”.

Niejednokrotnie też powtarzał: „Moim dzieciom nie wolno dawać władzy. Zniszczą każdego, kto jest od nich lepszy, bo są złośliwi”.

Pytanie nasuwa się samo: — Czy ojciec może się mylić w opinii o własnych dzieciach?



czwartek, 5 maja 2022

Wiosna pięknieje kolorowym kwieciem... ale nie dla wszystkich

Świat dookoła coraz bardziej wiosenny. Wprawdzie niebo nie tonie przez cały dzień w błękicie i słoneczko nie grzeje zbyt mocno, ale i tak miło jest posiedzieć sobie w ogrodzie czy też w parku i rozkoszować się tym wszystkim, co daje Matka Natura. Wiosna jest piękna, to widać, czuć, a nawet słychać...

Niestety, nie dla wszystkich, ale o tym na końcu.

 

 






Jakie to szczęście, że mamy taką możliwość... Bo przecież miliony Ukraińców przez jednego potwora nie mają. I nawet ci, którzy znaleźli u nas schronienie, cieszyć się z wiosny nie potrafią. Jakże mogą się cieszyć, kiedy ich bliscy giną, kiedy ich domy równane są z ziemią?... Znam ich ból, bo jestem wśród nich, by służyć im pomocą.

Kurczę!… Gdzie jest Bóg? Znowu na urlopie?


Z cyklu: "Co w przyrodzie piszczy"



wtorek, 3 maja 2022

Panie Kaczyński, milcz pan, wstydu oszczędź

 

Prezes wkurzony kpinami Świata

Kazał nagłaśniać „zasługi” brata.

Sam też zadziałał, bo z nagła... szach-mach!:

Wymyślił znowuż smoleński zamach.

PiS podchwyciło: — Zamach!!! — się darło.

Wrzasku od groma i... nie zażarło!


Żadnej reakcji, nikt się nie wzruszył,

Wyszło więc na to, że się ośmieszył.

Straszne katiusze teraz przeżywa:

Z nim — „wielkim wodzem” — tak się pogrywa?!


Świat bardzo szybko się na nim poznał,

Więc tylko taki osiągnąć mógł finał:


Z Zełenskim nie wyszło;

Z Bidenem nie wyszło;

Z zamachem nie wyszło...

Bo szydło z worka już dawno wyszło.


Kaczyński to zło w czystej postaci,

Co się odezwie... sam na tym traci.




(zdjęcie z Internetu)