Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pycha nie popłaca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pycha nie popłaca. Pokaż wszystkie posty

środa, 22 maja 2019

Zbyt pyszne jabłuszka

Czerwone jabłuszka
Pysznią się na jabłoni,
Wypatrując zewsząd
Delikatnej dłoni:
— Tylko taka właśnie
Może nas dziś zerwać,
Inna niech nie próbuje,
Bo może oberwać!




I tak długo wespół
Się na drzewie pyszniły,
Aż w końcu przyszła zima
I na kość się zmroziły.




środa, 15 sierpnia 2018

Pyszne jabłuszko

Czerwone jabłuszko pyszni się na jabłoni,

Wypatrując w oddali wypielęgnowanej dłoni.

— Tylko taka dłoń może mnie zerwać,

Inna niech nie próbuje, bo może oberwać!


Pod jabłoń podeszła babka Nowakowa…

Jabłuszka nie ma, pod liście się chowa.

Przybiegła z sąsiedztwa suczka Kora…

Jabłuszko znika, niczym kamfora.


Podjechał Piotrek na rowerze…

Jabłuszko prycha, za złe mu bierze.

Podszedł gospodarz, przystawił drabinę…

Jabłuszko robi wystraszoną minę.


Z koszykiem podeszła miła gospodyni…

Jabłuszko się nadyma na podobieństwo dyni.

Przyskoczył Jasiek, celuje z procy…

Jabłuszko się gałęzi trzyma z całej mocy.


Podeszła krowa… Jabłuszko znów prycha…

I długo by tak jeszcze rozpierała go pycha,

Lecz w końcu do krowiego trafiło pyska

I nic z niego nie zostało — oprócz ogryzka.



Rysunek mojej 7-letniej wnuczki.