sobota, 18 września 2021

Rogate i bezrożne modelki

Zwierzęta to bardzo wdzięczny obiekt do fotografowania. Kocham je wszystkie i gdzie tylko jakieś zobaczę, uwieczniam. A one mi zawsze pięknie pozują. Na zdjęciach widać to wyraźnie. Do tej pory żadne mi jeszcze — w żaden sposób — pozowania nie odmówiło.

Niedawno, kiedy byłam na wycieczce rowerowej i pędziłam po leśnych wertepach, spostrzegłam nagle dwa duże pastwiska obok siebie, a na nich mnóstwo krów. Zatrzymałam się i rezydującym tam krowom urządziłam sesję zdjęciową. Wszystkie Mućki wdzięcznie się ustawiały i patrzyły prosto w obiektyw. No, może nie od razu wszystkie... Ale większość.

O przepraszam, jedna krowa jednak za nic nie chciała mi zapozować i wręcz demonstracyjnie odwróciła się do mnie zadem... Zaraz... A, no i wszystko jasne, to coś, co ma między nogami to żadne wymiona... Rany!

 

 

Na szczęście ten dorodny byczek nie był agresywny. Lekceważąc całe swoje krowie towarzystwo i mnie, pasł się w najlepsze, puszczając co rusz bąki o różnej tonacji.

Pomijając te odgłosy, sesja fotograficzna przebiegała całkiem spokojnie, a nawet przyjemnie.

No, kochane krówki, pokazujcie na co was stać... Głowy do góry, ogony na bok, wymiona do przodu... I pstryk, i pstryk... i pstryk.

 



 

Biedna ta Krasula! Wstrętne muszyska wycieczkę sobie urządziły po jej szlachetnej głowie. Mimo to pozowała wytrwale.

 













Większość moich modelek należy do rasy bezrożnej. Trochę dziwnie wyglądają, ale urody nie można im odmówić. Zamiast rogów mają fikuśne grzywki, które dodają im niezwykłego wdzięku... Czyż nie?



Z cyklu: Zoologia stosowana”


Wspomnienie lata działa odprężająco

Lato już prawie za nami, ale nie wspomnienia o nim. Te będą jeszcze długo trwać. Niektóre nawet przez całe życie. Dobrze jest mieć wspomnienia. Mam na myśli oczywiście te miłe. Do nich zawsze chętnie się wraca. Chociażby na chwilkę, aby się odprężyć po całodziennym braniu się z życiem za bary i dwojenia się, trojenia... etc., od najmłodszych lat. Łatwiej wtedy żyć.

 

 

Wakacje się skończyły. Lato się kończy. Szkoda! No cóż, taka jest kolej rzeczy. Trzeba czekać na następne, by potem znów mieć co wspominać.

Wprawdzie tego lata poza swoje miasto i okolice nosa nie wyściubiałam, ale to nie znaczy, iż przez to nie mam wspomnień. Mam. I to wiele.

A że lato dla mnie to przede wszystkim natura, a ta, wiadomo, jest na dworze, toteż jej dzieła zawsze są u mnie na pierwszym miejscu do wspominania. Oto kilka z nich:

 






Wspominać będziesz lato,

wakacji dni,

wspomnienia przemijają

jak kolorowe sny...”


Śpiewali lata świetlne temu Niebiesko-Czarni... E tam, nie zgadzam się z nimi. Wcale nie muszą przeminąć. Przecież to od nas samych zależy — czy, kiedy, i czy w ogóle przeminą.

 

poniedziałek, 13 września 2021

Zwierzaki... a przywary ludzkie (3)

 

O braciszkach mniejszych przysłów jest wiele

I nie są to żadne trele-morele.

Wszystkie do człowieka się odnoszą,

Jeśliś nie gamoń, pojmiesz o czym głoszą.


***


Ktoś kiedyś powiedział,

Że koza jest głupia...

Że lepiej ją omijać,

Bo może dać łupnia.


Kto żyw niech ucieka!

Ratujcie się ludzie!

Mądrzy mogą zostać...

Głupich tylko bodzie.

***



Pewien samotny biały łabędź

Stara się wszędzie omijać gawiedź.

Nie lubi być w centrum uwagi...

Niemy nie jest, brak mu odwagi.

***


 

Nie każdy dzik jest zawsze zły, 

Nie każdy też ma ostre kły...

Lecz gdy w lesie spotkasz dzika,

Lepiej w mig na drzewo zmykaj.

***



Baśka do szpaka wpadła z wizytą.

Na przywitanie machnęła kitą

I bez pardonu, bez zaproszenia...

W mig się zabrała do jego jedzenia.

***

 


Miłe tête-à-tête potrzebne jest każdemu,

Także i zwierzęciu typowo stadnemu.



Z cyklu: Zoologia stosowana”


sobota, 11 września 2021

Moc prawdziwej miłości

Tylko prawdziwa miłość

Przetrwa każdą burzę,

Bo na wierze oparta

I na Matce Naturze.





Darzyć kogoś miłością,

Znaczy być zawsze przy nim.

Witać z nim każdy dzionek...

 Dzielić chlebem powszednim.



piątek, 10 września 2021

Fantazyjne obrazki z Marsa

Jestem zafascynowana Marsem. Lubię wpatrywać się w tę cudowną czerwoną planetę i wyobrażać sobie jak wygląda z bliska. Dzięki sondom i łazikom wysyłanym w kierunku Marsa przez ZSRR, później Rosję i USA, a w ostatnich latach także Japonię, Chiny, Indie i ESA (European Space Agency, czyli Europejską Agencję Kosmiczną), wiemy coraz więcej o jego zasobach naturalnych i wyglądzie. Możemy podziwiać coraz więcej marsjańskich krajobrazów. Są niezwykle piękne.  

 


Oczami wyobraźni widzę je też i po swojemu… Bo co jak co, ale wyobraźnię to ja mam bogatą. Fantazję również. Zresztą, aż tak trudne to wcale nie jest, gdyż na Marsie występują tereny podobne do naszych ziemskich. Są tam doliny i pustynie, są góry i wulkany, są także polarne czapy lodowe o przeróżnych kształtach. Całą resztę można sobie wyobrazić. To fajna zabawa i szerokie pole do popisu, jeśli chodzi o rozwój kreatywności i wyobraźni. 

 


Tak bawić się może każdy, kto ma fantazję i wyobraźnię. Zabawa przednia. Polecam! Zwłaszcza w nadchodzących dniach jesieni. Kiedy to o wiośnie pomarzyć tylko będzie można, a szarość zdominuje nam świat.

Myślę, że nie warto w tym nieco smętnym czasie się poddawać i popadać w stany przygnębienia. Jedyne co warto, to znaleźć na siebie metodę, by nie doprowadzać się do takiego stanu i… pokolorować sobie swój szary świat. Ba, wszechświat także. A co!

Warto czasem popuścić wodze fantazji i… pofantazjować sobie, bo: — „Bo fantazja, fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić, aby bawić się na całego” — przekonuje również dziecięcy zespół Fasolki.

 



Fantazjowanie wspaniale działa na psychikę. Nie tylko dziecka, dorosłego także. Tylko ten dorosły potrafi czuć się w pełni szczęśliwym w życiu, który zachował w sobie choć odrobinę wrażliwości dziecka.




Okey, wystarczy fantazjowania na dziś... Wracam na Ziemię.


***

Dla tych, co nie bardzo wiedzą, co to fantazja, a co wyobraźnia, tak na wszelki wypadek załączam krótką ich charakterystykę:

Fantazja to zdolność do wyobrażania sobie czegoś, różnych sytuacji, ciągów zdarzeń — jakie w realnym świecie są nieprawdopodobne lub nierealne. Są elementem rzeczywistości psychicznej.

Wyobraźnia to zdolność do mentalnego wytwarzania rozmaitych obrazów, historii, wyobrażeń, przewidywań, pomysłów, a nawet i uczuć, które tak naprawdę nie istnieją w naszej rzeczywistości lub są niedostępne.

Jaka jest różnica między fantazją a wyobraźnią?

Fantazje są nieprawdopodobne i nieograniczone logiką. Wyobrażenia natomiast są prawdopodobne i są logiczne.

I jeszcze:

Filozofia to sztuka posługiwania się wyobraźnią.

Filozof to ktoś obdarzony bogatą wyobraźnią i zdolny do odróżniania fantazji od wyobrażeń... Ot co! ;)

Z cyklu: "Fotofantasmagorie"