Te bestialskie czyny są
nie do przyjęcia. Choć trudno w to uwierzyć, również w tym roku,
jak podają media — w wielu miejscach w Polsce doszło do czynów,
które trudno inaczej nazwać niż bestialskimi.
Nie potrafię milczeć.
Jak można w dniu, który dla wielu dzieci jest radosnym i beztroskim
Halloween, narażać je na cierpienie, a nawet na śmierć? Jak można
tak bardzo zapomnieć o empatii, współczuciu i zwykłej ludzkiej
przyzwoitości?
To, co się stało,
wstrząsnęło mną do głębi. Na ten widok znów się popłakałam
— bo nie mieści mi się w głowie, że ktoś może być zdolny do
takiego okrucieństwa.
Wierzę, że nie wolno
nam przechodzić obok takich rzeczy obojętnie. Musimy głośno mówić
o tym, co złe, domagać się odpowiedzialności i reagować, gdy
dzieje się krzywda — zwłaszcza najmłodszym.
Niech empatia i troska
o drugiego człowieka będą silniejsze niż uprzedzenia, lęk czy
nienawiść. Bo tylko wtedy możemy naprawdę mówić o
człowieczeństwie.
(zdjęcia z Internetu)