Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przywary ludzkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przywary ludzkie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 stycznia 2023

Zwierzaki... a przywary ludzkie (12)

 

O Braciszkach Mniejszych przysłów jest wiele,

i nie są to żadne trele-morele.

Wszystkie do człowieka się odnoszą,

jeśliś nie gamoń, pojmiesz o czym głoszą.


***



Chcesz się bawić w matadora?

Spójrz bykowi prosto w oczy.

Patrz przez chwilę bez cykora...

Wiej! — gdy na ciebie naskoczy.

 

***



Słoń jaki jest,

każdy widzi.

Ktoś go kocha,

ktoś nienawidzi.


On ma jednak

wszystkich w nosie

i się pławi

w swoim sosie.


A sos jego

zwą trąbalskim...

Wszak to malarz,

Słoń Bengalski.

 

***

 


Krowia oaza

w czasie upału

to super baza,

by ulżyć ciału.


Tworzą ją drzewa

wśród traw polany.

Tam cisza śpiewa,

tam chód kochany.

 

***

 


Koty jak to koty,

lubią robić psoty.

A kiedy na psoty

nie mają ochoty,

lubią se poleżeć,

najbardziej w soboty...


Dlaczego w soboty?

Ktoś pewnie się spyta:

— Bo pańcia w soboty

długo książki czyta.


***

 


Nie dłub w nosie,

boś nie prosie!...

Rzekła Mama

do Arama.


Palec nie górnik,

nos nie kopalnia!...

Zawołał Mata,

małpując brata.


Drodzy synowie,

rzekł tata wymownie:

Tak nie wypada,

to małpia wada!


Z cyklu: „Zoologia stosowana”


piątek, 25 czerwca 2021

Problemy pijaka

  Stój, kochana moja duszko,

chcę ci szepnąć coś na uszko.

Bądź cierpliwa zaraz powiem,

chlapnę tylko za twe zdrowie.


Stój, poczekaj, moja mała.

(Coś ta wóda nic nie działa!).

Zaaaraz, moment... juuuż ci mówię...

Oj! Film mi się chyba urwie.