Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdzie diabeł nie może. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdzie diabeł nie może. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 marca 2026

Gdzie diabeł nie może, tam Mintek, czyli o odwadze, która prowadzi przez życie


PROLOG

To cykl wspomnień z mojego dzieciństwa — trochę prawdziwych historii, trochę rodzinnych anegdot i trochę psot pewnej dziewczynki zwanej Mintkiem.

Każda opowieść będzie miała swój własny tytuł i będzie osobnym fragmentem tej historii, ale wszystkie razem stworzą jedną opowieść o dorastaniu w powojennej Polsce.

Jeśli więc czasem zajrzy tu Mintek — nie zdziwcie się.
On po prostu ma jeszcze sporo do opowiedzenia.


***

Śmiałym szczęście sprzyja. Tak twierdził już Terencjusz (195–159 p.n.e.), zapisując słowa: „Fortes fortuna adiuvat”.

Nasze rodzime powiedzenie „Do odważnych świat należy” jest właściwie tylko inną wersją tej samej myśli.

I jedno, i drugie sprawdza się w życiu. Ludzie odważni mają w nim znacznie łatwiej. Nie zamartwiają się na zapas, nie trwonią sił na niepotrzebne lęki. Gdy los okazuje się nieprzychylny, przyjmują jego ciosy na klatę i — nie zwlekając zbyt długo z decyzją — po prostu działają. A potem żyją. Naprawdę — pełnią życia.

Wiem o tym coś, bo sama należę raczej do osób odważnych. Moja mama już w dzieciństwie powtarzała, że „odwaga” to moje drugie imię.

Ukłuła nawet powiedzenie: „Gdzie diabeł nie może, tam Mintka pośle”.

Mintek — tak mnie w domu nazywano. Od Halintek–Mintek. Rodzice marzyli o synu, a ja — trzecia córka — potrafiłam dać im popalić jak kilku chłopczurów naraz.
I tak zostałam Mintekiem. Męska końcówka w przezwisku pasowała więc do mnie jak ulał.

Coś w tym powiedzeniu chyba jest, bo nieraz w życiu byłam właśnie tak „posyłana”. I muszę przyznać, że zawsze to lubiłam. Ba — lubię do dziś. Za każdym razem staram się stawać na wysokości zadania.

A co najważniejsze — szczęście mi sprzyja. Przynajmniej jak dotąd. Zwłaszcza to szczególne szczęście, które pojawia się wtedy, gdy los próbuje nas doświadczyć. To ono pozwala wstać, otrzepać kurz i iść przed siebie.

I może właśnie na tym polega prawdziwe szczęście odważnych. W końcu — jak zauważył dawno temu Terencjusz — śmiałym szczęście sprzyja: „Fortes fortuna adiuvat”. 



 Cykl: „Trzeci dziurawiec. Opowieści Mintka”

(wszystkie odcinki)


Ciąg dalszy opowieści Mintka nastąpi.
W kolejnej historii Mintek znów narobi trochę zamieszania.