Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majowy zapach siana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą majowy zapach siana. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 maja 2023

Mimo deszczowego maja pierwszy pokos trawy się odbył

Aż dziw bierze, że leśnikom udało się jakimś cudem wskoczyć w okienko pogodowe i skosić trawę na leśnych polanach.

Teraz po lesie roznosi się cudowny zapach. Wprawdzie inny niż wysuszonej w promieniach słońca trawy, czyli siana, ale też miło łechcący nozdrza.

Tegoroczne pierwsze sianokosy z pewnością będą w czasie wydłużone. Wszak skoszona trawa o wiele dłużej będzie musiała schnąć, aby móc ją zebrać w stogi i potem już w postaci siana zwieść do stodoły.



Zaglądnęłam na prognozę pogody... Wow! Aż trudno mi uwierzyć! Meteorolodzy zapowiadają u nas — aż! — pięć dni słonecznej pogody. Jest więc szansa, że wnet będę się rozkoszować zapachem siana... skąpanego w promieniach — ciągle jeszcze — majowego słońca.


Z cyklu: "Co w przyrodzie piszczy"