Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeśli nie chcesz mojej zguby podnieś trąbę słoniu luby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jeśli nie chcesz mojej zguby podnieś trąbę słoniu luby. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 czerwca 2022

Jeśli nie chcesz mojej zguby, podnieś trąbę, słoniu luby

Słoń z podniesioną trąbą przynosi szczęście? Wiele ludzi w to wierzy i nosi ze sobą jego miniaturkę. Słoń od dawna jest uznawany za symbol szczęścia, i ten, kto go nosi, ma nadzieję, że szczęście będzie przyciągać. 
 
 

Nietrudno się jednak domyślić, że zwyczaj ten nie wywodzi się z naszej kultury, wszak u nas słoni nie ma. Tych na wolności oczywiście.

Słoń jest zwierzęciem o ogromnych rozmiarach, nic więc dziwnego, że jest utożsamiany z siłą, potęgą i mocą, bo też w swoim środowisku naturalnym nie ma wrogów (oprócz człowieka).

W indyjskiej mitologii jest symbolem szczęścia. Ganeśa, bóg obfitości i mądrości, jest przedstawiany właśnie z głową słonia. Hindusi często modlą się do niego o przychylność w swoich ważnych, życiowych sprawach.

Skoro więc oznaką szczęścia jest słoń z trąbą uniesioną do góry, trzeba pomóc mu ją podnieść, kiedy się zdarzy, że ją nagle opuści... Jak? A to już każdy sam musi się zastanowić, jak to zrobić — w jego akurat przypadku. Są na to metody. Sprawdzone.

 


A co ze słoniem w składzie porcelany? Też przynosi szczęście? Hmmm...? Warto się nad tym zastanowić... Ale to już temat na inne przemyślenia. 

Natomiast o utalentowanym słoniu, i owszem, możemy porozmawiać. Widziałam takiego na własne oczy:



Słoń jaki jest,

każdy widzi.

Ktoś go kocha,

ktoś nienawidzi.


On ma jednak

wszystkich w nosie

i się pławi

w swoim sosie.


A sos jego

zwą trąbalskim...

Wszak to malarz,

Słoń Bengalski.


Ten ogromny słoń i wielki malarz bardzo lubi ludzi, zwłaszcza tych, którzy są dla niego mili i pozwalają mu rozwijać talent... No i podziwiają jego obrazy, ze smakołykiem w ręce, ma się rozumieć.


Z cyklu: „Pół żartem, pół serio”