Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aequitas sequitur legem?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aequitas sequitur legem?. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 lipca 2022

Sprawiedliwość idzie za prawem?

Aequitas sequitur legem (Sprawiedliwość idzie za prawem)? Niekoniecznie. Często bywa na odwrót. Prawo i Sprawiedliwość — w rękach złych ludzi — to tylko czcze słowa. 

 


Przy takim PiS to nawet Temida kołowacieje i traci sprawność umysłową. Szkoda. Wszak powinna być bardziej odporna na zakusy tych tam — zwykłych „miękiszonów”:

 

Co z tobą, Temido?


Ludzie się rodzą...

I jak to w życiu:

Jedni żyją wolni,

Inni siedzą w kiciu.

Tymczasem nie każdy,
Co w kiciu garuje

Jest winny przestępstwa

A pokutuje.

Podważać wyroki

Ktoś chyba może?

Na Boga nie liczmy...

On nie pomoże.

Bogini Temida?

Powinna i może...

Jak plamy pozmywa

Na swoim honorze.


Słyszysz, Temido?

Niewinni błagają,

Wstaw się za nimi,

Nim w pierdlu skonają.

Raz jeszcze się pochyl

Nad dolą skazanego

I osądź od nowa

Więźnia niewinnego.


***

Niestety w życiu

I tak też bywa,

Że wolny — choć winny,

Swój sekret ukrywa...

Tymczasem powinien

Spakować manatki,

I w pierś się bijąc,

Ruszyć za kratki.

(HKCz 2019)


Z cyklu: „Pół żartem, pół serio”