Lato jeszcze trwa. Ale księżyc już szepcze, że zostały nam tylko dwadzieścia dwa dni.
Dziś, 1 września, nastał pierwszy dzień meteorologicznej jesieni. Lato kalendarzowe natomiast, choć trwa jeszcze do 22 września, też już powoli i nieuchronnie szykuje się do odejścia.
Uzmysłowił mi to księżyc, który od swojej pełni — ostatniej tego lata, 28 sierpnia — świeci prosto w moje sypialniane okno.
Dzisiaj świecił tak intensywnie, że wstałam skoro świt i pognałam do lasu. Chciałam nacieszyć oczy ostatnimi jego letnimi obrazkami.
I zamierzam to robić jak najczęściej przez kolejne dwadzieścia dwa dni. Ostatnie dwadzieścia dwa dni lata.

